wiadomosci-sosnowiec.pl

Wygrana naszej kadry z Andorą. Już czas na rozgrywkę z angielską drużyną!

Wygrana naszej kadry z Andorą. Już czas na rozgrywkę z angielską drużyną!

11.04.2021, 08:43

W ubiegłym tygodniu ruszyły kwalifikacje do światowych mistrzostw, które rozegrane zostaną w Katarze w przyszłym roku. Reprezentacja piłkarzy od pewnego czasu ma świeżego trenera, a więc dziennikarze liczą na to, iż dyspozycja kadry poprawi się znacznie. W tej chwili jesteśmy już po dwóch pojedynkach pod przewodnictwem Sousy Paulo i trzeba przyznać, iż bardzo ciężko na tej podstawie osądzić grę naszych zawodników. Pozostaje mieć jednak nadzieję, iż z każdym kolejnym spotkaniem forma naszej drużyny będzie wyglądać lepiej. Dużo miłośników naszej drużyny liczyło na to, że mecz z Andorą będzie łatwym obowiązkiem i atakujący piłkarze otrzymają szansę na trafienie sporej sumy goli. Rzeczywistość prezentowała się jednak trochę przeciwnie i w ostateczności to nie był najprzyjemniejszy pojedynek dla piłkarzy portugalskiego trenera. Spora zasługa w końcowym sukcesie leży po stronie kapitana kadry Polski Lewandowskiego, który ustrzelił dwa gole. Słabą nowiną jest z kolei fakt, iż nasz kapitan doznał kontuzji, która eliminuje go ze starcia z drużyną Anglii.

W premierowym spotkaniu przygotowującym do mistrzostw świata w Katarze nasza drużyna zremisowała 3:3 z drużyną Węgier. Pierwsza część tego spotkania była słaba w wykonaniu naszych kadrowiczów, lecz na szczęście w następnej odsłonie pokazaliśmy się trochę lepiej. Mieliśmy szansę nawet wygrać ten pojedynek, ale mimo wszystko trzeba cieszyć z pozytywnego rozstrzygnięcia. Należy pamiętać o tym, iż każdy punkt może może być wpływowy na rozstrzygnięcie walki o mundial. Musimy regularnie punktować z każdym przeciwnikiem jeżeli skupiamy się nad tym, aby wystąpić na mundialu w przyszłym roku. Reprezentacja Andory zaprezentowała się bardzo dobrze w defensywie, jednak finalnie była zmuszona zaakceptować wyższość naszej reprezentacji. Robert Lewandowski opuścił murawę z drobną kontuzją i na nasze nieszczęście nie da rady zagrać naprzeciw drużyny angielskiej na dobrze znanym obiekcie Wembley. Za Lewandowskiego Roberta na murawie zjawił się Karol Świderski, który trafił bramkę na 3:0 dla naszej drużyny.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij